A A A

PIOTR NOWIŃSKI. Natura Kamienia

Na zdjęciu artysta Piotr Nowiński w trakcie malowania obrazu w swojej pracowni.Piotr Nowiński urodził się w Warszawie i tu ukończył studia na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych. W 2011 r. uzyskał tytuł doktorski na Wydziale Malarstwa macierzystej uczelni. Obecnie jest prodziekanem Wydziału Nowych Mediów w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych. Prowadzi Pracownię Komiksu Multimedialnego i Gier2D oraz Pracownię Rysunku. Zajmuje się zarówno pracą dydaktyczną, jak i artystyczną – malarstwem, rysunkiem i projektowaniem graficznym. Brał udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych w Polsce, Rumunii, Francji, Japonii, Chinach i Niemczech. Jest kuratorem artystycznym Międzynarodowych Plenerów Malarskich i Sympozjów Kultur Lokalnych w Starym Sączu.

Monika Murawska w tekście „Między natura naturans a natura naturata”, otwierającym katalog towarzyszący wystawie zaznaczyła, że najważniejszym odniesieniem i pierwotną inspiracją jest dla Nowińskiego natura, ujmowana w odmiennych kontekstach, ukazywana w swej dualności na pograniczu świata namacalnego, pionierskiego i niezniszczalnego w swym bycie oraz metaforycznego, efemerycznego i podlegającego twórczym siłom i przemianom.

Autorka napisała: „Malarstwo Piotra Nowińskiego pozostaje tajemnicą. Właśnie tajemnicą, a nie zagadką, na którą można znaleźć jakąś odpowiedź. Mieszają się w nim rozmaite poziomy; przechodzi ono od figuratywności do abstrakcji; (…).

O swoich mentalnych podróżach i artystycznej ewokacji świata oraz procesie tworzenia tak opowiada sam Artysta: „Tematyka prac, które przedstawiam, oscyluje wokół górskich pejzaży, malowniczych zakątków rzeki Dunajec. W tych miejscach poszukuję inspiracji do tworzenia swoich prac. Doszukuję się form ludzkich sylwetek rzucanych poprzez cień na kamienie, są one zniekształcone, pomieszane, ale nadają stanowią symbol postaci lub rodziny spacerującej brzegiem rzeki. Malując fragmenty krajobrazu górskiej rzeki szukam jakichś szczegółów na kamieniach, linii czy barwnych plam, które nadają nowego, nieoczekiwanego wyglądu tym elementom natury, sprawiają, że nawet kamienie wydają się być żywe poprzez ustawiczną zmianę wyglądu, na przykład dzięki grze światła i cienia”.

Z refleksjami Artysty koresponduje myśl krytyczna Moniki Murawskiej: „Artysta zanurzony w górskich krajobrazach nie tyle je odtwarza, co przetwarza, nadając im nieoczekiwane rytmy i kształty. Patrzy na górskie potoki, strumienie i rzeki, stąpa po kamieniach, zachwyca się otoczeniem, powracając do ważnych pytań o relacje między naturą a sztuką”.

Reprodukcja obrazu akrylowego z cyklu Kamienie. Obraz w kwadracie przedstawia nożnego rodzaju kamienie, na których widać cienie 2 postaci.

Nasycone akcenty kolorystyczne oraz delikatność w ujmowaniu niejednoznacznych i nienarzucających się barw, wrażliwość na moc światła dobitnie zaznaczającego swoją obecność w mozaice mokrych, nadrzecznych kamieni to komponenty malarskie obrazów Nowińskiego, o których z fascynacją opowiada sam Twórca: „Staram się odzwierciedlić nie samą naturę, co moje postrzeganie jej – jako wciąż zmieniającej się, tworzącej od nowa. Intensywne kolory nie występujące w rzeczywistości lub wprost przeciwnie, rozmydlone barwy, oddają moje wrażenia, gdy zanurzam się w górskich widokach. Czasami wrażenia te nie tyle oddaję, co tworzę podczas malowania obrazu, na przykład rozlewając farbę na płótnie i wydobywając z takiej plamy kształty kamieni. W pracach swych próbuję przedstawić piękno prostoty, jaką widzę w rozsypanych kamieniach, a zarazem próbuję oddać moje zaciekawienie, a wręcz fascynację, zmieniającym się światem natury.”

 

A może istota i byt kamienia, tak intrygujące dla Artysty i zgłębiane na polu sztuki, mogą być tą przestrzenią, w której scalają się natura i kultura? „Jak zmienia się sztuka po zerwaniu odniesień do natury?” – pyta Murawska. „Czy to zerwanie jest w ogóle możliwe? Czy sztuka jest lustrem natury, czy natura jest lustrem sztuki, czy też obie są lustrem umysłu? Dzięki niepewności co do odpowiedzi na te stawiane od wieków pytania, doznanie estetyczne nabiera nieoczekiwanej i nieredukowalnej głębi.”

Kultura zapoznała nas z bogatą symboliką kamienia – z jednej strony obiektu pozbawionego duszy i uczuć, niewrażliwego i martwego, z drugiej – metafory niewzruszoności, trwania i stałości, aż do porównań ze spadającymi z nieba meteorytami, kosmicznymi, ognistymi bryłami, którym bliżej do gwiazdy wysłanej do ludzi z niebiańskich sfer niż do nieczułego, bezosobowego głazu. U Piotra Nowińskiego, podobnie jak w twórczości Cypriana Kamila Norwida, kamienie mogą być uznane za symbol poznania i stanowić materię, która dzięki malarskiemu szlifowi i niedopowiedzianej kontekstowości pozwala odbiorcy stać się tym, który wejrzy w sferę idei manifestujących się w naturze.

Malarstwo Nowińskiego, balansujące pomiędzy nadrealnością a malarstwem konkretu, rozpięte między obiektywnym przedstawieniem świata oraz jego istoty a subiektywną wizją stawającej i przeobrażającej się natury – stwarza dla widza przestrzeń dla sensualnego odbioru, a zarazem duchowej kontemplacji. Reprodukcja obrazu malowanego olejami i akrylem. Kompozycja obrazu  jest umieszczona w wąskim prostokącie usłużonym poziomo. Przez środek obrazu płynie rzeka jej koniec zdaje się wpływać do większego zbiornika wodnego niczym jeziora. Brzeg po prawej i lewej stronie jest usłany kamieniami w odcieniach czerwieni, brązu oraz błękitu.  Rzeka w kolorze bieli.

Logo, kołoprzedzielone

Wystawa zorganizowana we współpracy z Polsko-Japońską Akademią Technik Komputerowych

 

 

do góry