A A A

JOLANTA RUDZKA-HABISIAK – JULIE OAKES. She & she

Wystawa Jolanty Rudzkiej-Habisiak i Julie Oakes zatytułowana SHE & SHE prezentuje dwie różne postawy artystyczne wyrosłe na gruncie polskiej i amerykańskiej sztuki kobiet.

Prace Jolanty Rudzkiej-Habisiak cechuje ogromna rozpoznawalność. Z pewnością twórczość ta ściśle łączy się z tradycjami wypracowanymi w łódzkiej PWSSP (Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego), a immanentne cechy realizacji artystki to dynamika oraz piękna synteza koloru, materiału i techniki.

Obszar artystycznych odniesień Julie Oakes obejmuje ochronę środowiska, prawa kobiet, spirytyzm, aktywizm artystyczny i korzyści płynące z różnorodności kulturowej. Artystka ukończyła studia magisterskie w dziedzinie sztuk wizualnych na Uniwersytecie Nowojorskim oraz zdobyła tytuł magistra nauk społecznych i politycznych w New School for Social Research w Nowym Jorku. W swoich pracach wykorzystuje malarstwo, ceramikę, szkło, instalację i wideo.

Twórczość obu artystek łączy multi-dyscyplinarność, aspekty malarskie, konstrukcyjne, wrażliwość na kolor, sensualność w podejściu do materii oraz swoisty „biologizm” i „organiczność” w logicznych i wyważonych kompozycjach, pełnych witalności i poczucia harmonii.

 

 

Prace Jolanty Rudzkiej-Habisiak cechuje ogromna rozpoznawalność. Zdyscyplinowane, podporządkowane organizującemu kompozycje rytmowi, precyzyjnie wykonane z ulubionych materii: skóry, papieru oraz lnu i jedwabiu przyciągają uwagę światłocieniowymi efektami, lekkością i elegancją formy. A przy tym proponują całą gamę odniesień, zapytań, suflują żartobliwe bon-moty, bywają przekorne i poetyckie.

Artystka operuje rozmaitymi odmianami i narzędziami abstrakcyjnego sposobu obrazowania, acz jej debiut osadzony był w nurcie figuracji. Taki początek niewątpliwie łączył się z tradycjami pracowni dyplomowej w macierzystej Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi, z silnym wówczas zwrotem tkaninowców ku formułom wypływającym z fotograficznych strategii opisywania rzeczywistości i (zapewne) z ciekawości własnej w mierzeniu się z wyzwaniami warsztatowymi i kompozycyjnymi niesionymi przez wielkoformatowy gobelin.

Elastyczne medium

Młoda artystka zdecydowała się jednak porzucić gobelin (Macierzyństwo pozostało jedyną stricte tkacką pracą w jej karierze artystycznej) i sięgnęła po zupełnie inne miękkie medium – po skórę, dość ryzykowną materię (mimo uznania dla bardzo ekspresyjnych i symbolicznych realizacji Wojciecha Sadleya czy konstruktorskich kompozycji Bogusława Kowalewskiego). Jolanta Rudzka-Habisiak zrobiła to „na własnych warunkach”. Za punkt wyjściowy wybrała miękki pasek skóry powolny precyzyjnemu kształtowaniu. Zamieniła go w podstawową literę rozbudowanego alfabetu przeplotów, skręcanych pasm, węzłów, supłów mocowanych w kratownicach z lnianej siatki. Tak narodziły się Cztery stany skupienia (1986) transponowane, w kolorach czterech żywiołów, w koncentryczne, dwusymetryczne kompozycje, o regularnie skupianych i rozpraszanych punktach. Były swoistym hommage dla niefiguratywnych tradycji własnej uczelni i przedmiotem pierwszej poza Polską prezentacji na Jugend Gestaltet w Monachium (1987). Chwilę po nich pojawiły się Reliefy. Już pierwszy z nich, w barwie indyga, przyniósł artystce międzynarodowy sukces – Excellent Award na 1st International Textile Competition w Kioto (1987). Kolejny amarantowy Relief IV (1988) uhonorowany został I Nagrodą Ministra Kultury i Sztuki na IV Ogólnopolskiej Wystawie Tkaniny Unikatowej w Łodzi (1988). 


W przestrzeni

Największą ze swych kompozycji przestrzennych – monumentalny (250 x 450 x 450 cm) czteroczęściowy Oddech (1992) – artystka zbudowała z białego papieru. Kaskadowo zwisające pasma, zakończone węzłami barwionymi na niebiesko, wpisała w potężne, acz proste geometryczne bryły, paradoksalnie ulotne, szeleszczące i poruszające się przy każdym ruchu powietrza. Zawieszone w przestrzeni, przenikane światłem, traciły swój realny wolumen na rzecz ułudnej iluzji. Ten zabieg w fantasmagorycznym operowaniu materią w przestrzeni najdoskonalej ujawnił się w Cieple (1996). Regularny kształt odwróconego, rozciętego na cztery części, stożka wypełniają pasma kremowo-żółtawego jedwabiu, zakończone drobnymi węzłami. Harmonia formy, proporcji, barwy – zastosowanych w delikatnej, zwiewnej tkaninowej materii – zachwyca, budzi refleksje. Prawdziwie zjawiskowe Ciepło (250 x 250 x 450 cm) miało pierwszą publiczną prezentację w opiniotwórczej Galerii Krytyków Pokaz (1996). Kruche i delikatne przewędrowało z wystawami jedwabnego medium przez europejskie sale wystawiennicze.

 

Figuracje, płaszczyzny, konstrukcyjne ażury

W praktyce artystycznej Jolanty Rudzkiej-Habisiak pojawiają się Aniołety (od 2003) – uskrzydlone torsy, zakotwiczone w przesuwnych, ciężkich, metalowych wózkach. Kobiece kształty pokrywają skrawki barwionego papieru, uzupełniane odcinkami nitek; wyrastające z ramion wielkie skrzydła ze sztywnych papierowych pasków to wznoszą się do lotu, to opadają. Przewrotne wizerunki Nike noszą imiona: Natura (w naturalnej bieli), Amore (oranżowo-amarantowa), Demon (czerń z rozbłyskami czerwieni); bywają „opiekunkami” (biało-czerwone) instalacyjnych Pastwisk (2004). Nie ma w nich jednak ciepła afirmacji emanującej z Regat; sytuują się raczej w kręgu przekazu pełnego ironii, powątpiewania, smutku. Trójwymiarowe mobile należą do nielicznych wielkoformatowych realizacji pokazanych na początku pierwszej dekady obecnego stulecia. W twórczości artystki następuje bowiem okres ściszenia, skupienia na obiektach kameralnych. Rysuje się wyraźne podążanie w kierunku znaków i znaczeń pisma.

Norbert Zawisza, od początku, niejako „na co dzień” przyglądający się powstającym realizacjom swojej studentki, przez ponad trzy dekady dyrektor Centralnego Muzeum Włókiennictwa, przewodniczący Rady łódzkiego Międzynarodowego Triennale Tkaniny (1992–2013), także juror wielu innych wystaw sztuki tkackiej w Europie, inicjator rozlicznych i różnorodnych wydarzeń na polu sztuki tkaniny, a przede wszystkim przez lata pomysłodawca, wnikliwy obserwator i analityk oraz konstruktywny krytyk tkaninowego forum sztuki, przedstawił najważniejsze postaci ze sceny polskiego środowiska artystów tkaczy. W obszernej publikacji noszącej tytuł Współczesna tkanina w Polsce (Warszawa, 2017) zamieścił rozdział poświęcony artystce. Autor nie tylko przypomniał ścieżkę jej szybkiej kariery, naznaczonej szeregiem nagród w międzynarodowych ekspozycjach sztuki tkackiej. Dokonał również wnikliwej analizy technicznego aparatu warunkującego rozwiązania warsztatowe i kompozycyjne, wskazał na afiliacje łączące się z tradycjami wypracowanymi w łódzkiej uczelni, a także immanentne cechy towarzyszące realizacjom artystki: dynamikę oraz piękną syntezę koloru, materiału i techniki.

Fragmenty tekstu do katalogu She & she, których autorką jest

Małgorzata Wróblewska Markiewicz

Jolanta Rudzka-Habisiak studiowała w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi (dzisiejsza Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego), gdzie w 1985 roku uzyskała dyplom w Pracowni Tkaniny Unikatowej. Obecnie jest profesorem (od 2005 r.), Kierownikiem Pracowni Obiektu do Wnętrza, Dywanu i Gobelinu w macierzystej uczelni. Brała udział w ponad 200 wystawach zbiorowych – polskich i międzynarodowych, miała 30 wystaw indywidualnych w kraju i za granicą. Tworzy obiekty i instalacje, zajmuje się sztuką tkaniny, projektowaniem dywanów, ale także działaniami opartymi na grafice artystycznej i technikach autorskich. Pełni funkcję rektora Akademii w latach 2012–2020.

Jest laureatką prestiżowych nagród za swoje wyjątkowe dzieła, takich jak Nagroda Doskonałości 1987, Międzynarodowy Konkurs Tkaniny, Kioto, Japonia; I Nagroda Ministra Kultury i Sztuki – 4. Ogólnopolska Wystawa Tkaniny Polskiej, Łódź; Złoty Medal 1992 – 7. Międzynarodowe Triennale Tkaniny, Centralne Muzeum Włókiennictwa, Łódź; Srebrny Medal i Medal Centralnego Muzeum Włókiennictwa, Łódź – 9. Międzynarodowe Triennale Tkaniny 1998, Centralne Muzeum Włókiennictwa, Łódź; Grand Prix 2001 – 5. Międzynarodowe Bałtyckie Triennale Tkaniny Miniaturowej w Gdyni; Nagroda Specjalna 2013 – 14. Międzynarodowe Triennale Tkaniny, Centralne Muzeum Włókiennictwa, Łódź; Nagroda Prezydenta Miasta Łodzi za najlepsze wydarzenie kulturalne w 2018 roku – Wystawa Ab Ovo, 2019.

Wybór wystaw zbiorowych z ostatnich lat: Międzynarodowa Wystawa Elektrograficzna Małych Form, Budapeszt, 2010; 14. Międzynarodowe Triennale Małych Form Graficznych, Łódź, 2011; Reinterpretacje, Współczesna Tkanina Unikatowa, Centralne Muzeum Włókiennictwa, Łódź, 2011; 42. Wystawa Pokoju Yokosuka, Kanagawa, Japonia, 2011; Międzynarodowe Triennale Grafiki, Kraków, 2012; Splendor tkaniny, Galeria Zachęta, Warszawa, 2013; 14. Międzynarodowe Triennale Tkaniny, Centralne Muzeum Włókiennictwa, Łódź, 2013; Międzynarodowe Biennale Rzemiosła Chengju, Wystawa główna 2, Coś starego Coś nowego, Seul, Korea, 2013; Wokół Strzemińskiego, Galeria Pryzmat, Kraków, 2014; Grafika jest kobietą. Polska grafika XX i XXI wieku, Międzynarodowe Centrum Grafiki – Galeria Centrum, Kraków, Polska; 2014; Sztuka tkaniny. L’intreccio della bellezza opere di Jolanta Rudzka Habisiak, Casa Natale di Rafaello, Urbino, 2014; Jolanta Rudzka Habisiak – Sztuka włókna, Akademia Sztuk Pięknych we Lwowie, Ukraina, 2015; Utopia. Atopia. Dystopia, Hol Galerie, ASP w Łodzi, 2016; My, spadkobiercy Kobro, Galeria Kobro, ASP Łódź; Interlaces, Head Bones Gallery, Vernon, Kanada, 2018; Polish Printmaking and Textile Art-Works from the Strzemiński Academy of Fine Arts in Lodz, FAB Gallery, University of Alberta, Edmonton, Kanada, 2019.

Prace artystki znajdują się w kolekcjach: Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, Muzeum Sztuki Dekoracyjnej w Kopenhadze, Fundacji Kulturalnej Nikolaj w Kopenhadze, Savaria Museum w Shombathely (Węgry), Girona Art Museum w Gironie (Hiszpania), Racine Art Museum w Wisconsin (USA), China Printmaking Museum w Guanlan, Shenzen (Chiny) oraz w prywatnych zbiorach w kraju i na świecie.

Julie Oakes odwiedziłam wiosną 2011 roku w jej nowym studio na przedmieściach Vernon. Jej dom, studio i galeria położone są nad drogą. Jest to wysoki budynek o surowej geometrycznej formie ze stromym, spadzistym dachem, z którego rozciąga się widok na dolinę i Swan Lake. Julie sama go zaprojektowała, a jesienią 2010 roku został zbudowany przez jej zięcia, syna i przez partnera, Richarda Fogarty’ego. Dom ma wyjątkowe, specjalnie zaprojektowane wnętrze, w którym znajduje się skromna przestrzeń mieszkalna, apartament dla odwiedzających artystów-rezydentów, jej pracownia i miejsce pracy oraz Galeria Headbones. Nowoczesny projekt jest oszczędny, spartański i niezagracony oraz bardzo funkcjonalny. Ogromne wysokie studio z tyłu budynku to obszerna przestrzeń do realizacji ambitnych projektów Julie. Wysokie okna i prześwity wzdłuż jednej ze ścian zapewniają intensywne światło, ale nie odwracają uwagi od wyjątkowego widoku. Niektóre z jej ogromnych obrazów wisiały jeden pod drugim w rzędach na wysokiej tylnej ścianie. Duże stoły do pracy są miejscem realizacji projektów, nad którymi w owym czasie pracuje artystka, serii porcelanowych i szklanych ptaków tworzonych do przyszłej instalacji. Jeden długi podwójny stół roboczy służy jako stół jadalny w trakcie kolacji, które Julie zawsze urządzała, aby zebrać przyjaciół i kolegów po fachu. W długiej, wąskiej galerii, wysokie, smukłe okna skierowane są na wschód i podkreślają długą ścianę galerii. Sypialnie są usytuowane dyskretnie na górze, na obu końcach budynku.

Kiedy rozmawiałyśmy, Julie siedziała ze skrzyżowanymi nogami na swoim krześle, podczas gdy ja siedziałam na krześle, które kiedyś było używane przez brytyjskiego kolekcjonera Charlesa Saatchiego. Julie Oakes prowadzi wędrowny tryb życia. Jest wolnym duchem o żywej inteligencji, z poczuciem więzi z naturą oraz z pasją i odwagą, aby żyć pełnią życia. Ale jest także zdyscyplinowaną artystką tworzącą obrazy i rysunki o niezwykłej delikatności i wyrafinowaniu, które dowodzą jej doskonałego warsztatu i umiejętności.

Wolność osobistą uważa za swój przywilej i prawo, dąży do niezależności jako sposobu na osiągnięcie pełni życia. Jej życie i doświadczenie stają się tematem jej twórczości. „Moje wybory życiowe opierałam na otwartości i różnorodności. Doskonaliłam swoją sztukę – malowałam, rysowałam, tworzyłam instalacje, pisałam, realizowałam projekty performance i produkowałam filmy wideo. Jako kobieta zawsze byłam wyzwolona. Dojrzewałam pod koniec lat 60. – w epoce liberalizacji, wolności seksualnej i ekspresyjnej zmysłowości. Kiedy wkraczałam w świat dorosłych, robiłam to korzystając z moich umiejętności, edukacji, wsparcia rodziny i moich rówieśników, mojego pokolenia, które podsycało moje skłonności do wprowadzania «zmian» jako kobieta”.

Zawsze wolna od konwencji i wszelkich form opresji seksualnej, Julie pragnęła wykorzystać swoje własne doświadczenia życiowe i przyjrzeć się temu, jak ludzie doświadczają erotyzmu i wyrażają siebie jako istoty seksualne. Zaowocowało to wydaniem trzech nowel oraz trzech cyklów obrazów i rysunków – Quercia Stories, The Revolving Door i Conscientious Perversity. Nowele opowiadają o życiu Justine, która stara się żyć jak młody mężczyzna, życiem wolnym od wszelkich obciążeń, stając się coraz bardziej rozwiązłą. Julie była gotowa do ujawnienia aspektów własnego życia, aby poznać granice erotycznej miłości i wiedzy. Był to jednak bardzo ryzykowny projekt, ponieważ narażał Julie na potencjalną krytykę społeczną z konsekwencjami dla przyjaciół i rodziny. W naszej zachodniej kulturze mainstreamowe tradycyjne społeczeństwo nie jest otwarte na publiczne wyrażanie lub eksplorację seksualności, szczególnie przez kobietę. Tak więc Julie utkała narrację łączącą fakty z fikcją, ostatecznie my − czytelnicy nie wiemy, kiedy Justine jest surogatką Julie, a kiedy nie. Ten podstęp miał swoją kontynuację w sztuce. Pisarstwo było bodźcem dla sztuki, ale sztuka nie była dosłownym przełożeniem dzieła literackiego, raczej obydwa działania przebiegały równolegle, karmiąc się nawzajem. Artystka wykorzystała tylko te pomysły literackie, które były istotne dla tego, co chciała wyrazić wizualnie.

Praca Cock Fight ukończona w 2001 roku była reakcją Julie na atak na World Trade Center. W tym czasie przebywała w Nowym Jorku, mieszkając dziesięć przecznic od wieżowców i była głęboko zszokowana bliskością i skutkami tego wydarzenia. Ogromny obraz, o wysokości ponad 275 cm i szerokości 396 cm, wyraża grozę tego zdarzenia. Niezwykle napastliwy, duży agresywny kogut z rozpostartymi skrzydłami złowieszczo wyłania się z płótna, będąc kwintesencją dominacji. Modelem dla koguta z obrazu był wypchany ptak. „Kiedy tylko to możliwe, wykorzystuję preparowane metodą taksydermii ptaki, zwierzęta i gady, a nie zdjęcia. Lubię operować światłem, które układa się na ich piórach i ustawiać je w dziwnych pozycjach. Potem staram się to uchwycić, namalować i dać im moc”. Julie odtworzyła upierzenie ptaka śmiałymi, szybkimi pociągnięciami pędzla, oddając solidną budowę ciała, a także lekkość rozpiętych skrzydeł uniesionych w gotowości do lotu. Ciemne tło znacznie pogłębia dramaturgię obrazu.

Buddyzm zajmuje kluczowe miejsce w jej życiu i pracy. Jest to droga do oświecenia. Buddyzm jest dla niej szczodrą wiarą i poszerza jej zmysł percepcji. Artystka wykorzystuje swoje przekonania jako inspirację, stanowią wskazówki do pracy i źródło tematów. W 1972 roku, studiując malarstwo thanka, przyjęła surową dyscyplinę buddyjskiej praktyki, wykonując 100 000 prostracji przez sześć miesięcy po cztery godziny dziennie. Rozpoczęła też (ale nie ukończyła) 100 000 powtórzeń innej mantry pod kierunkiem mistrza buddyjskiego Akonga Rimpoche. Wyrobiła w sobie głębokie zrozumienie dla estetyki buddyzmu i buddyjskich wyobrażeń. Dzięki temu duchowe narracje wywodzące się z ikonografii wschodniej ożywiają jej sztukę. Wiara pomogła jej osiągnąć siłę w obrazowaniu, artystka stara się stworzyć aurę emanującą z jej prac poprzez skalę lub detale oraz dzięki wewnętrznej energii. Julie wielokrotnie czerpie z mistrzowskich dzieł buddyjskiej ikonografii, w tym wyobrażeń Buddy, Bodhisattwów czy bóstw towarzyszących, w oparciu o obrazy i rzeźby z kolekcji Far Eastern Collections of the Royal Ontario Museum, Metropolitan Museum i w oparciu o publikacje. Jest to widoczne szczególnie w niektórych obrazach z cykli powstałych między 2005 a 2009 rokiem., zatytułowanych The Buddha Composed, The Buddha Disturbed, Pass the Buddha i Genesis.

Poza pracą artystyczną, Julie publikuje swoje teksty i prowadzi galerię. W latach 1994–2000 była właścicielem i dyrektorem Headbones Gallery w Vernon BC, galerii prezentującej lokalnych i krajowych artystów. Galerię reaktywowała w Toronto z partnerem Richardem Fogarty’m w 2005 roku, a w 2010 roku przeniosła ją do Vernon. Swoją pierwszą niepublikowaną powieść napisała w 1974 roku. Od 2001 roku wydawnictwo Rich Fog Publishing opublikowało cztery powieści i trzy antologie rysunku, głównie z jej tekstami. W latach 80. i 90. XX wieku zrealizowała również filmy wideo z wykorzystaniem śmiałych obrazów seksualnych.

W poszukiwaniu swojego prawdziwego „ja” Julie Oakes dokonuje analizy własnego życia. Odsunęła na bok ostrożność i wyzwoliła się emocjonalnie po to, by wieść życie pełne przygód w poszukiwaniu sensu istnienia. W ten sposób unikała bezpiecznych wyborów i wywoływała liczne kontrowersje. Jej obrazy narracyjne przeplatają się z mitologią, jej własnym doświadczeniami i odwołaniami do różnych źródeł. Wykorzystując swój osobisty zasób wyobrażeń oraz techniczną wirtuozerię, artystka prezentuje inspirujące i żywiołowe dzieła sztuki o dużej sile wyrazu i symboliki. Kobieca zmysłowość wpisana jest w kruche piękno jej obrazów. W swoim „tańcu życia” Julie akcentuje zmysłowość i seksualność, odnosi się do istoty kobiecości i problemu feminizmu, zgłębia przy tym wiele aspektów dotyczących naszego człowieczeństwa: zjawisk społecznych, środowiskowych, filozoficznych i duchowych.

Fragmenty opowieść do katalogu She & she

Patricii Ainslie, emerytowanej kuratorki i autorki Okanagan Artists in Their Studios, Frontenac House Ltd.

 

Dla Julie Oakes wszystko zaczyna się w latach 60. Julie uczęszcza do letniej szkoły w Banff School of Fine Arts i studiuje malarstwo u Charlesa Stegemana i Carla Andre. Pracuje na pół etatu pomagając kuratorowi Terry’emu Fentonowi w Regina Art Gallery i jest pod wrażeniem prac Edwarda Keinholza: Assemblages and Tableaus i Audio Kinetic Environment: Zbigniew Blazeje. Uczęszcza do szkoły artystycznej Emma Lake Art School i uczy się malarstwa u Teda Godwina. Uznany malarz Ernest Lindner maluje A Young Artist’s Hand, a modelką jest Julie z pędzlem w ręku. Bierze udział w warsztatach Harold Cohen Emma Lake Summer Workshop. Kończy studia licencjackie na kierunku Sztuki Piękne na Uniwersytecie w Manitobie, uzyskując dyplom z wyróżnieniem (Złoty Medal). Kenneth Lochhead i George Swinton są jej profesorami.

Ochrona środowiska, prawa kobiet, spirytualizm, aktywizm w sztuce i korzyści płynące z różnorodności kulturowej są głównymi wątkami twórczości Julie Oakes. Jako multidyscyplinarna artystka wizualna zajmuje się malarstwem, ceramiką, szkłem, performance’em, instalacją i wideo.

   

W 1994 roku artystka otworzyła Galerię Headbones w Vernon, którą prowadziła do roku 2001. W 1998 roku przeprowadziła się do Nowego Jorku, gdzie uzyskała tytuł magistra sztuki na Uniwersytecie Nowojorskim (NYU) i tytuł magistra nauk społecznych i politycznych w New School for Social Research.

W 2005 roku Julie Oakes i jej partner Richard Fogarty przeprowadzili się do Toronto, a w 2010 roku – do Vernon w Kolumbii Brytyjskiej, gdzie zaprojektowali i zbudowali Galerię Headbones i pracownię artystki.

Prowadząc działalność artystyczną i literacką, Oakes pisała dla Canon Magazine, New York, D’Arte International i magazynu Vies Des Arts 2004–2018. Jej trylogia Human Sacrifice towarzyszyła jej wystawom indywidualnym w Kanadzie i Anglii. Jej pierwsza powieść Hooks została opublikowana przez Dundurn Press w roku 2010.

Wystawy prac Julie Oakes odbyły się m.in. w Vancouver – The Bau-Xi Gallery, w Londynie – The Rivington Gallery, w Nowym Jorku – Curcio Projects, w Montrealu – Galerie Samuel Lallouz, w Toronto – Lehman Leskiw Fine Arts oraz Lonsdale Gallery, w Ontario – The Varley Art Gallery, The Canadian Museum of Northern History oraz The Canadian Clay and Glass Museum, w Miami – The Museum of Modern Art, w niemieckim Barmstedt – Galerie Atelier III, a także w Galeriach Sztuki w Kelowna, Vernon i Salamon Arm (Kolumbia Brytyjska, Kanada). W Polsce prace artystki były wystawiane na INTERwoven. New Canadian Perspectives into Textiles and Printmaking w Galerii Kobro, Akademii Sztuk Pięknych im. Wł. Strzemińskiego w Łodzi i w Narodowym Centrum Kultury w Warszawie w 2017 roku.

Indywidualne wystawy prac Julie Oakes w Canadian Clay and Glass Museum zatytułowane Swounds i Awestruck Calendar of Ecology były multimedialnymi instalacjami, które utorowały drogę dla jej obecnego projektu, SHESHE, który miał swoją premierę w Penticton Art Gallery, Penticton (Kolumbia Brytyjska, Kanada) w listopadzie 2019 roku.

Prace artystki znajdują się w kolekcjach publicznych, takich jak The Glenbow Museum, The Norman Mackenzie Art Gallery, The Mendel Gallery, The Varley Art Gallery, The Vernon Performing Arts Center, The AGSO, The Kenderdine Gallery, UBCO i The National Art Gallery of the Bahamas.

 

 

do góry