A A A

DOROTA GRYNCZEL – tkanina

 

d_grynczel_kompozycja_07

Dorota Grynczel jest tkaczką-poetką, dla której inspirację stanowi przyroda, światło i przestrzeń i która te wszystkie trzy faktory wpisuje w swoją malarsko-tkacką opowieść. Artystka ma przekonanie, że tkanina w jej twórczości nie jest czymś odrębnym od innych uprawianych przez nią dziedzin i przyznać trzeba, że bliskość ich nie ulega wątpliwości. Istnieje też wszakże różnica. Jej malarstwo jest wprawdzie urodziwe i z pewnością godne uwagi, ale tkaniny mają nadto niezastąpiony walor odkrywczości. W swym indywidualizmie są z żadnymi innymi nieporównywalne. Nie da się spotkać podobnych ani w kraju, ani zagranicą. Z właściwą sobie skromnością powiada Artystka, że to dlatego, iż nikomu nie chce się takich tkanin dziergać; to zbyt pracochłonne. Ale prawda jest inna: nikt dotąd tego rodzaju twórczości po prostu nie wymyślił. Może dlatego, że zbyt niewyszukany, zbyt oczywisty. A Dorota Grynczel związana tak mocno, tak naturalnie z przyrodą, z całym nieskażonym cywilizacją światem, odkryła coś, co właściwie od zawsze było znane, ale niezauważone przez innych, a może nawet zlekceważone jako za mało spektakularne.Haft.

Artystka pojmuje przyrodę na sposób zbliżony do panteistycznego. Pisała: Przyroda jest żywa i inteligentna, czyli tak jak my sami ma charakter duchowy i materialny. I w tym sensie przyroda jest czymś więcej niż to, co pojawia się na powierzchni. Grynczel dopatruje się w naturze sił, których działanie określa cudem, dostrzega w niej element metafizyczny. I tak to pozostanie we wszystkich etapach jej twórczości. Dotyczy to także, czy przede wszystkim, światła jako jednego z podstawowych elementów szeroko pojętej natury, o którym powie: Światło jest energią, informacją, treścią, formą i strukturą. Być może dlatego tkaniny Doroty są tak niezwykłe w ich oryginalności i odrębności od czyichkolwiek innych, że w swym autentyzmie stanowią odbicie osobowości Artystki. Skupiona na świecie swoich zainteresowań i fascynacji, nie oglądająca się na innych, nie szukająca aplauzu i nie myśląca o sukcesie ani karierze, dąży Artystka tylko to rozwiązania własnych problemów, które nasunęła jej wyobraźnia przy oglądaniu otaczającego świata i przy jej pracy twórczej. Skromna, zawsze spokojna i wyciszona, ma jeszcze tę zanikającą już u ludzi cechę: benedyktyńskiej cierpliwości, a równocześnie zadziwiającej imaginacji, która pozwala jej w momencie dziergania już pierwszych ściegów zaczynanego haftu widzieć gotową tkaninę – końcowy rezultat tego mozolnego działania. Zapewne cechująca Dorotę cisza wewnętrzna i równowaga, niechęć do wyróżniania się czy jakiejkolwiek kokieterii, odbiły się w jej twórczości zdążaniem do harmonii geometrycznego porządku i ascezą ograniczenia twórczości zarówno tkackiej do achromatycznej gamy czerni, szarości i bieli.

Fragment tekstu Bożeny Kowalskiej

Galeria Test wystawa tkaniny prof. Dorota Grynczel Warszawa 2016 rok

Galeria Test wystawa tkaniny prof. Dorota Grynczel Warszawa 2016 rok

do góry